Dziadkowie – mogą, ale nie muszą!

Pomoc dziadków w opiece nad wnukami jest nieoceniona. Są osoby, które chętnie angażują się w taką pomoc, ale są też takie, które nie do końca tego chcą lub po prostu nie mogą.

Coraz częściej obserwuje dość roszczeniowe podejście rodziców co do opieki nad dziećmi przez dziadków. Nie chce oczywiście wrzucać wszystkich do jednego wora, bo wiem, że nie każdy rodzic zachowuje się w ten sposób, jednak znam sporo przypadków właśnie takiego roszczeniowego podejścia. Przeważnie wygląda to w ten sposób, że gdy kobieta kończy urlop macierzyński i chce wrócić do pracy, prosi o pomoc rodziców. I tutaj często pojawia się problem. Są dziadkowie, którzy chętnie pomogą i zajmą się dzieckiem, a są też tacy, którzy zwyczajnie nie wyobrażają sobie siedzenia całymi dniami z wnukami i tacy, którzy nie mają już na to siły. Szczerze mówiąc dobrze ich rozumiem. Są to ludzie, którzy wychowanie dzieci mają już za sobą, wielu pracę zawodową również i chcieliby poświęcić się swoim pasjom. Wiadomo, że kochają swoje wnuki, ale należy pamiętać, że co innego zająć się nimi raz na jakiś czas, a co innego robić to dzień w dzień. Opieka nad dziećmi wymaga mnóstwa uwagi, cierpliwości i siły, której niektórym dziadkom zaczyna brakować. Gdy odmawiają całodziennej opieki nad wnukami rodzice dzieci mają żal do nich, że nie chcą im pomóc. Głównym argumentem przeważnie jest to, że skoro dziadkowie są już na emeryturze, to mają dużo wolnego czasu, więc mogą spokojnie dziećmi się zająć. Nie zgadzam się z takim podejściem. Opieka nad dzieckiem jest ciężką pracą. To tak jakby pracowało się na etacie. Nie można więc wymagać od swoich rodziców, że skoro są na emeryturze, to powinni pomóc. Oni swoje dzieci już wychowali i mają prawo teraz zadbać o siebie i odpocząć.  Są dziadkowie dla których opieka nad wnukami nie jest problemem. Jeśli tak jest u Ciebie, to masz szczęście. Widocznie masz jeszcze w miarę młodych rodziców, dla których opieka nie będzie ciężarem. Jeśli jednak Twoi rodzice są niechętni do zajmowania się wnukami, to nie wiń ich za to. Oni swoje przeżyli, chcą zająć się sobą i mają zapewne jakieś plany z tym związane.

Pamiętajmy, że dziadkowie mogą, ale nie muszą. Nie można wymagać od nich, żeby zajmowali się wnukami na cały etat. W takiej sytuacji warto rozważyć posłanie dziecka do żłobka lub zatrudnienie opiekunki.